Hub Edi

O nas, o zyciu, o podrozach. O wszystkim i o niczym. Baczne obserwacje otaczajacej nas rzeczywistosci. Blogowe zapiski dla potomnosci na dlugie zimowe wieczory.

Wpis

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Sezonowo

Tydzien za tygodniem mija, nie nadazam ze sprawami biezacymi, o blogu nie wspominajac. Wszystko ogolnie sie kreci. Jakos. Krece sie tez ja, jak taki chomik w kolowrotku: poniedzialek-piatek-poniedzialek;) Miedzy prace, Antosie, zajecia Amelii, ogarnianie domowego gospodarstwa, naprawy samochodow,  skladanie podatkow,  umawianie fachowcow od plotu, probuje jeszcze wcisnac jakies zycie towarzyskie, bo sezon na urodziny, odwiedziny czy parapetowki  jakos tak sie nagle pojawil;).

Kilka tygodni temu odwiedzili nas znajomi z Cleveland. Kolezanka przybyla do Dallas na konferencje i przy okazji wstapili do nas na kolacje. Przegadalismy caly wieczor, wspominajac i nadrabiajac zaleglosci. Ciesze sie, ze mimo odleglosci pozostalismy w kontakcie i raz na jakis czas uda nam sie zdzwonic czy wymienic emaile. A takie spoktania to juz rarytas. Akurat jak u nas byli nad Dallas rozpetaly sie burze, huragany I grady. Z niebe lacialy lodowe jajka niszczac wszystko po drodze. W okolicy mnostwo szkod – uszkodzone dachy, poobijane samchody, powybijane szyby, powalone ploty. U nas grad podziurawil meble ogrodowe, ktore wynieslismy doslownie poprzedniego dnia coby sezon wiosenno-letni zainicjowac i dobil plot, ktory juz i tak chylil sie ku upadkowi. Grunt to wyczucie czasu.

Hub wrocil z Wietnamu i Kambodzy. Bardzo mu sie podobalo, Wietnamem wrecz jest zachwycony. Nie rozgladal sie wprawdzie jeszcze za mieszkaniem (jak to na niektorych wyjazdach bywalo), ale odgraza sie, ze jeszcze tam wroci, moze na dluzej. Studenci tez zadowoleni. Odkrywali uroki Wietnamu, smakowali lokalnej kuchni, odwiedzali firmy, podziwiali kulutre. A wieczorem balowali. Jak na brac studencka przystalo, wieczorem odbywalo sie tzw. “poluzowanie krawatow” i nagle wszelkie ostrzezenia, ze obcy kraj, inna kultura, ze moze byc niebezpiecznie - odplywaly w sina dal. Hub zamienial sie w policjanta i straznika cnot i mlodziez zgarnial z okolicznych przybytkow. Szanse na nagrode profesora roku stracil w momencie gdy godzine policyjna przesunal na pore dobranocki. I imprezowanie sila rzeczy musialo przeniesc sie do hotelu. Co bardziej kreatwyni probowali sztuczek na “okno” czy “zabladzilem”, ale ogolnie wszystko odbylo sie bez przygod.

Z nowosci okolodomowych, to pewnego ranka po kolejnym gradobiciu zaczela mi sie topic deska rozdzielcza w samochodzie. Ofiara padla prawa strona oraz kilka guzikow od radia. Jako, ze wybuchajace radio czy porazenie pradem gdy bede wyciagala okulary ze schowka raczej mi sie nie marza, popedzilam czym predzej do dealera. Panowie fachowcy tylko usmiechneli sie pod wasem i nakazali ustawic sie w (wirtualna) kolejke i umowic na naprawe. Okazalo sie, ze  problem jest im znany. Sto aut czeka wlasnie na wymiane deski gdyz jakies tam wady producenckie daly o sobie znac w moim modelu. Pojezdzilam jeszcze tydzien z dusza na ramieniu, a w nagrode dostalam nowiutka deske jak sie patrzy.

Z rzeczy sezonowych to sezon na imprezy-niespodzianki trwa. Wraz z urodzinami Huba zapoczatkowalam chyba  ten trend  i teraz srednio raz w tygodniu kogos zaskakujemy. Wiekszosc daje sie zaskoczyc. Wylamala sie jedynie kolezanka, ktora “niechcacy” sprawdzila mezowi email i nas zdemaskowala. Na jej obrone, do konca udawala, ze nie wie o co chodzi, i ze te cztery ciasta to ot tak sobie upiekla “na niedziele”:).

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
ezydorek
Czas publikacji:
poniedziałek, 10 kwietnia 2017 22:46

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Po 12 latach malzenstwa z Bloxem postanowilam przeprowadzic sie na inna platforme. Padlo na wordpress. Coz, jak to mowia w amerykanskich filmach "It's not YOU -

  • Letni letarg...

    Probuje jak moge nadrobic troche bloga. Nie mialam jakos ostatnio weny do pisania, choc dzialo sie sporo. A moze wcale nie dzialo sie nic takiego waznego? Jakim

  • Merykejki

    Jak co roku o tej porze, przylecialy z Polski znajome z Mary Kay na swoje konferencje. Tradycja juz takze jest, ze przylatuja  kilka dni wczesniej i razem

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • fusilla napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/11 16:03:38:

    Dużo się dzieje u Was! I czas przyśpieszył jakby! :-))))

  • fusilla napisał(a) komentarz datowany na 2017/04/21 19:41:31:

    Macham poświątecznie! :-))))

Dodaj komentarz

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny

stat4u